Wyjątkowe pieninskie wyzwania

Loading Viewer...

Epizod 1.   Diament Pienin 

Dystans: 51 km, podejść ↑ 2052 m

Dostępny sezonowo, dla zaawansowanych piechurów !

SZCZAWNICA – Czy można poczuć magię całych Pienin w zaledwie kilkanaście godzin? PTTK Szczawnica rzuca rękawicę najbardziej wytrwałym turystom, oferując możliwość zdobycia odznaki „Diament Pienin”. To propozycja dla tych, którzy zamiast spokojnej rekreacji wybierają górski ultramaraton z historią i naturą w tle.

 

„Pieniny na raz” – od świtu do zmierzchu

Idea wyzwania jest prosta, ale niezwykle wymagająca: należy pokonać trasę łączącą trzy części pasma – Pieniny Małe, Właściwe i Spiskie – w ciągu jednej doby. Start następuje zazwyczaj na Przełęczy Rozdziela przy wschodzie słońca, a meta znajduje się na moście nad rzeką Białką w Krempachach, gdy słońce chowa się za horyzontem.

 

Ponad 50 kilometrów czystej esencji

Wędrowcy mierzą się nie tylko z dystansem ponad 50 kilometrów, dużym przewyższeniem, ale i z czasem. Trasa wiedzie przez najbardziej ikoniczne punkty regionu: od skalistego wierzchołka Wysokiej, Wysoki Wierch, przez legendarną sosnę na Sokolicy i majestatyczne Trzy Korony, aż po dzikie ostępy Pienin Spiskich. Dodatkowym utrudnieniem i atrakcją są przeprawy wodne – pod Sokolicą oraz przez Jezioro Czorsztyńskie, które łączą dwa historyczne zamki.

 

Dla kogo ten blask?

„Diament Pienin” to najwyższy stopień wtajemniczenia dla miłośników tego regionu. Wymaga nie tylko żelaznej kondycji, ale i doskonałego planowania. Nagrodą jest nie tylko prestiżowa odznaka i certyfikat, ale przede wszystkim niespotykana satysfakcja z pokonania własnych słabości w jednym z najpiękniejszych zakątków Polski. Wszystkich śmiałków gotowych podjąć wyzwanie zapraszamy do zapoznania się z regulaminem w siedzibie Oddziału Pienińskiego PTTK w Szczawnicy. Czy odważysz się sięgnąć po swój Diament?

 

Opis trasy >>>>>TUTAJ

GPX i Mapa 

Epizod 2.    Rubin Szczawnicy 

Dystans: 42 km, podejść ↑ 1786 m

Dostępny całorocznie, dla zaawansowanych piechurów !

Rubin Szczawnicy – Dwa pasma, dwa najwyższe szczyty, jeden dzień.

Wyzwanie, które zaciera granice między Pieninami a Beskidem Sądeckim. Odznaka „Rubin Szczawnicy” to propozycja dla turystycznych ekstremalistów. To nie jest zwykła wycieczka wokół uzdrowiska – to ponad 40-kilometrowa pętla, która zmusza do zdobycia najwyższych kulminacji obu regionów w ciągu zaledwie kilkunastu godzin.

 

Beskidzko-Pieniński Gigant

Trasa Rubinu została wytyczona tak, by sprawdzić granice wytrzymałości wędrowców. Śmiałkowie startujący ze Szczawnicy muszą najpierw zmierzyć się z Beskidem Sądeckim, zdobywając Dzwonkówkę, kultową Przehybę oraz Radziejową – najwyższy szczyt całego pasma, wznoszący się na 1266 m n.p.m.

 

Z korony Beskidów na szczyt Pienin

To jednak dopiero połowa drogi. Rubin wymaga, by po zejściu z beskidzkich hal, „z marszu” zaatakować Pieniny Małe. Kluczowym punktem jest zdobycie Wysokiej (1050 m n.p.m.), a następnie przejście przez widokowy Wysoki Wierch z powrotem do Szczawnicy. Taka kombinacja sprawia, że w nogach turystów zostaje ponad 1700 metrów przewyższenia.

 

Wyzwanie godne nazwy

Rubin, podobnie jak jego diamentowy odpowiednik, przyznawany jest tylko tym, którzy ukończą trasę w ciągu jednej doby. To wyzwanie, które łączy w sobie surowość beskidzkich lasów z unikalnym mikroklimatem pienińskich połonin. Dla wielu zdobywców jest to najbardziej satysfakcjonująca trasa w całej południowej Polsce.

 

GPX i Mapa  

Epizod 3.    Szmaragd Dunajca  

Dystans: 31 km, podejść ↑ 1150 m

Dostępny całorocznie, dla zaawansowanych piechurów !

Dla poszukiwaczy harmonii między słońcem a wodą – „Szmaragd Dunajca”.

Trasa wiodąca wzdłuż naturalnej granicy Pienin, która łączy panoramiczne połoniny z kojącym szumem rzeki. To wyzwanie o charakterze transgranicznym, wymagające od turysty nie tylko kondycji, ale i wrażliwości na różnorodność kulturową regionu. Szlak prowadzi od skalnych wąwozów Jaworek, przez słowackie kopce, aż po finał w sercu uzdrowiskowej Szczawnicy.

Najważniejsze punkty na trasie

  • Wąwóz Homole – skalny kanion pełen krasowych form, będący jednym z najbardziej fotogenicznych miejsc w Polsce.
  • Wysoki Wierch (899 m n.p.m.) – jedyny w swoim rodzaju punkt widokowy, z którego Tatry, Pieniny i Beskid Sądecki widać jak na dłoni.
  • Czerwony Klasztor – historyczna perła u stóp Trzech Koron, gdzie historia kamedułów spotyka się z legendarnym Mnichem Cyprianem.
  • Droga Pienińska – spacer wzdłuż Przełomu Dunajca, gdzie pionowe ściany skalne górują nad nurtem rzeki.
  • Szafranówka (742 m n.p.m.) – ostatnie podejście przed powrotem do cywilizacji, oferujące szeroką panoramę na dolinę Grajcarka.

Charakter trasy

Trasa jest zróżnicowana i długa, łącząca klasyczny trekking grzbietowy z łagodniejszymi odcinkami dolinnymi. Wymaga pokonania znacznej odległości w ciągu jednego dnia, dlatego kluczowe jest rozłożenie sił – od wprowadzającego podejścia na grzbiet Małych Pienin, przez techniczne ścieżki w kierunku Słowacji, aż po długi marsz wzdłuż Dunajca. Całość stanowi kwintesencję pogranicza.

Dlaczego warto?

  • Dwa kraje w jeden dzień – unikalna okazja do przejścia pogranicza polsko-słowackiego i odwiedzenia Czerwonego Klasztoru.
  • Spektakularne kontrasty – rano podziwiasz Tatry z wysokich hal, po południu dotykasz tafli Dunajca w głębokim wąwozie.
  • Logistyka – szlak pozwala na powrót do Szczawnicy pieszo, zamykając wielką pętlę pienińskich doznań.

Wskazówki dla uczestników

  • Zabierz dokument tożsamości (szlak przekracza granicę państwową).
  • Pamiętaj o odpowiednim zapasie wody – odcinek od Wysokiego Wierchu do Czerwonego Klasztoru bywa mocno nasłoneczniony.
  • Sprawdź godziny otwarcia wejścia do Wąwozu Homole oraz Drogi Pienińskiej (szczególnie poza sezonem letnim).
  • Zarezerwuj chwilę na odpoczynek w Leśnicy przed finałowym podejściem na Szafranówkę.

Regulamin >>>>>TUTAJ

GPX